Patron SP

Za zgodą władz oświatowych, po odpowiednim uzasadnieniu, można było przygotowywać się do jednego z najistotniejszych dni w historii szkoły. Uroczystość nadania szkole imienia Stanisława Staszica odbyła się w dniu 31 maja 1983 roku.

Stanisław Staszic żył w latach 1755 – 1826. Był jednym z najgłębszych umysłów oświecenia polskiego, człowiek wyjątkowej wartości moralnej i ogromnych zasług. Stanisław Staszic był z pochodzenia mieszczaninem, synem i wnukiem burmistrza z Piły, a to przy ówczesnym układzie stosunków społecznych ograniczało możliwości szerszego udziału w życiu publicznym. „Przecież wszędzie wstydzić się musiałem swego urodzenia, wszędzie je znalazłem okryte pogardą, odrzucone od czci, od urzędów i od ziemi” – oto jego gorzkie wyznanie.

Spełniając ślub matki, został księdzem, co ułatwiło mu podjęcie działalności społecznej i naukowej. Dzięki studiom w Niemczech i Paryżu, gdzie interesował się szczególnie naukami przyrodniczymi, należał do grupy najbardziej wykształconych wówczas ludzi w Polsce. Pozostał duchownym, lecz jako racjonalista i człowiek wolnomyślny, obrządków kościelnych ani obowiązków kapłańskich nie pełnił.

Po powrocie do kraju całkowicie poświęcił się służbie dla jego uzdrowienia. Uważał, iż „pierwszym obowiązkiem człowieka jest pracować”, dlatego sam był tytanem pracy. Powiedziano też o nim bez zbytniej przesady, że „gdyby wszystkie jego dzieła i prace były w jedno zebrane, potomność nie chciałaby wierzyć, że jeden człowiek mógł tylu trudom podołać”.

Zaprzyjaźnił się z eks-kanclerzem Andrzejem Zamoyskim, który w swych dobrach zamienił pańszczyznę na czynsz i był autorem „Zbioru praw sądowych”. Jako nauczyciel i wychowawca jego dzieci dwukrotnie wyjeżdżał za granicę, co wykorzystał również do pogłębienia własnej wiedzy.

W przededniu Sejmu Wielkiego i podczas jego trwania ogłaszał swe dzieła, zawierające projekty reform ustrojowych, budził umysły i wzniecał gorące dyskusje. Powodowała nim troska o Rzeczpospolitą, głęboka miłość do kraju i pragnienie wydźwignięcia go z zacofania gospodarczego i politycznego.

Stał się szermierzem idei demokratycznej, walcząc o prawa dla mieszczan, w podniesieniu miast widział bowiem perspektywy rozwojowe tworzącej się wówczas gospodarki kapitalistycznej. Domagał się poprawy sytuacji wieśniaków i ulepszenia gospodarki rolnej. Położenie chłopa budziło w nim oburzenie i sprzeciw.

Był wyznawcą poglądu, iż „szczęśliwość większej części obywatelów jest dobrem publicznym”, zaś Polska to solidarna jedność wszystkich Polaków, a nie jednej tylko klasy: „Nie całość jednego stanu, ale całość narodu całego jest prawem najwyższym”.

Po upadku państwa rozwinął wielostronną działalność. Prowadził badania geologiczne, jeżdżąc po całym kraju i opracował mapę geologiczna ziem polskich. Stał się pionierem szkolnictwa zawodowego, zakładając w Kielcach szkołę górniczą, a w Warszawie uczelnię techniczną.

Budował bite drogi i uruchomił pierwszą kopalnię węgla w Dąbrowie. A przy tym pracował naukowo i wydawał wiele rozpraw. W nabytych dobrach w Hrubieszowskiem zorganizował Towarzystwo Rolnicze i przyznał chłopom prawo własności uprawianej przez nich ziemi. Położył wielkie zasługi dla rozwoju nauki polskiej jako długoletni prezes Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Warszawie, któremu wzniósł własnym kosztem siedzibę – pałac Staszica. W Księstwie Warszawskim był członkiem Izby Edukacyjnej i referendarzem Rady Stanu, w Królestwie Kongresowym dyrektorem Wydziału Przemysłu i Kunsztów Komisji Spraw Wewnętrznych.

Sam żył bardzo skromnie, a posiadane fundusze przeznaczał na cele społeczne jako wielki filantrop. Całym swoim życiem potwierdził głoszone przez siebie przekonanie, iż „ten postępuje najlepiej kto przez ciąg swojego życia poprawi los, powiększy szczęśliwość innych ludzi”.

Stanisław Staszic to człowiek wybitny, który zasłużył się dla reformy polskiego szkolnictwa w XVIII wieku. Dzisiaj, jego odwaga i nieugiętość w zmaganiu się z przeciwnościami, w trudnej walce z prywatą, ciemnotą i zacofaniem powinna być stawiana młodzieży za wzór. Jesteśmy dumni, że Staszic jest naszym patronem.